Bambus rozłogowy może w kilka lat stworzyć wysoką, zieloną osłonę, ale wymaga więcej planowania niż zwykły krzew. Najważniejsza decyzja zapada jeszcze przed sadzeniem: trzeba wyznaczyć granicę dla podziemnych kłączy. Jeśli tego nie zrobisz, nowe pędy mogą pojawić się daleko od pierwotnej rośliny.
| Cecha | Bambusy rozłogowe |
|---|---|
| Angielska nazwa | running bamboo |
| Typowy rodzaj | Phyllostachys |
| Stanowisko | słońce lub półcień |
| Gleba | żyzna, umiarkowanie wilgotna i przepuszczalna |
| Sadzenie | najlepiej wiosną |
| Podlewanie | regularne po posadzeniu i podczas suszy |
| Przycinanie | głównie wiosną |
| Rozrastanie | długie podziemne kłącza |
| Kontrola | bariera przeciwkłączowa lub regularne odcinanie kłączy |
| Zastosowanie | osłony, szpalery, ogrody nowoczesne i inspirowane Azją |
Bambus rozłogowy i kępowy to nie to samo
Pod nazwą „bambus” sprzedawane są rośliny o bardzo różnym sposobie wzrostu. Dla właściciela ogrodu najważniejszy jest podział na bambusy kępowe – clumping bamboo – oraz bambusy rozłogowe – running bamboo.
Bambusy kępowe, do których należą m.in. liczne Fargesia, powiększają kępę stopniowo. Bambusy rozłogowe tworzą natomiast długie podziemne pędy, czyli kłącza. Tak rosną m.in. przedstawiciele rodzajów Phyllostachys, Pleioblastus, Sasa czy Pseudosasa. Kłącze może oddalić się od głównej rośliny, a dopiero później wypuścić pionowy pęd.
Niewielka kępa w pierwszych latach może więc być myląca. Kłącza bambusa rozłogowego z czasem mogą wyjść daleko poza obszar zajmowany przez widoczne pędy.
Jednym z najczęściej spotykanych rodzajów jest Phyllostachys. Jego naturalny zasięg obejmuje obszary od Himalajów po środkowe i południowe Chiny, Tajwan oraz część Azji Południowo-Wschodniej. Popularny Phyllostachys aurea, po angielsku golden bamboo lub fish-pole bamboo, pochodzi z południowo-wschodnich Chin i Wietnamu.
W ogrodach spotkasz również m.in. Phyllostachys aureosulcata, czyli yellow groove bamboo, ceniony za dekoracyjne pędy i dobrą odporność na niskie temperatury.
Gdzie posadzić bambus rozłogowy?
Większość bambusów ogrodowych najlepiej rośnie w żyznej, umiarkowanie wilgotnej i przepuszczalnej glebie. Nie odpowiada im ani ziemia stale zalana wodą, ani miejsce, które latem szybko wysycha. Słońce jest zwykle odpowiednie, ale wiele gatunków dobrze radzi sobie również w półcieniu.
Przy Phyllostachys bissetii warto dodatkowo wybrać miejsce osłonięte od zimnego i wysuszającego wiatru, szczególnie kiedy roślina dopiero się ukorzenia. Ma to znaczenie także zimą, ponieważ zimozielone liście nadal tracą wodę.
Bambus rozłogowy dobrze sprawdza się:
- przy długim ogrodzeniu,
- jako wysoka osłona od sąsiadów,
- w dużych ogrodach nowoczesnych,
- w kompozycjach inspirowanych ogrodami chińskimi i japońskimi,
- jako tło dla traw ozdobnych i prostych form architektonicznych.
Na małej działce trzeba podejść do niego znacznie ostrożniej, zwłaszcza gdy miejsce sadzenia znajduje się blisko granicy posesji, tarasu, ścieżki czy podjazdu. Jeśli nie chcesz regularnie kontrolować kłączy, lepszym wyborem może być bambus kępowy.
Jak sadzić bambus rozłogowy?
Najlepszym terminem jest wiosna. Roślina ma wtedy cały sezon na rozwinięcie systemu korzeniowego przed zimą. Otwór powinien być mniej więcej dwukrotnie szerszy niż bryła korzeniowa. Roślinę umieść nieco głębiej niż rosła w pojemniku, tak aby powierzchnię bryły przykrywały około 2–3 cm ziemi. Po posadzeniu bambus trzeba obficie podlać.
Przy bambusie rozłogowym najlepiej od razu wykonać także najważniejsze zabezpieczenie: barierę przeciwkłączową.
Bariera powinna sięgać co najmniej około 60 cm w głąb ziemi. Przy bardzo silnie rosnących bambusach rozłogowych można wykonać ją znacznie głębiej. Jej górna krawędź powinna wystawać około 7,5 cm ponad powierzchnię ziemi, aby kłącza nie przeszły nad przeszkodą. Szczególnie ważne są szczelne połączenia materiału.
Nie należy przy tym zamykać dużego bambusa w bardzo ciasnym pierścieniu. Silnie rosnący Phyllostachys potrzebuje miejsca na rozwój. Dla dużych roślin warto przeznaczyć wewnątrz bariery obszar o średnicy przynajmniej około 2,5 m.
Na niewielkiej działce warto więc dobrze policzyć dostępną przestrzeń. Sama bariera nie powinna ściskać bambusa w wąskim pasie ziemi.
Jak szybko rośnie bambus ogrodowy?
Tempo wzrostu zależy od gatunku, odmiany, wieku rośliny i warunków w ogrodzie. Bambus nie rośnie tak jak typowy krzew. Każdej wiosny z kłączy wyrastają nowe pędy, które w ciągu jednego sezonu osiągają swoją docelową wysokość. W kolejnych latach pojawiają się następne, często wyższe i grubsze źdźbła.
Nie ma więc jednej wartości typu „bambus rośnie 50 cm rocznie”. Nowy pęd może bardzo szybko osiągnąć kilka metrów wysokości, ale nie oznacza to, że świeżo posadzona roślina od razu stworzy wysoką ścianę zieleni. Bambus najpierw rozbudowuje także system podziemny.
Na przykład Fargesia murielae oraz Phyllostachys nigra osiągają pełne rozmiary zwykle dopiero po kilku latach. Podawanej przez szkółkę wysokości docelowej nie należy więc traktować jako przyrostu w jednym sezonie.
Duża różnica dotyczy również sposobu rozrastania na boki. Fargesia zwiększa średnicę kępy stopniowo. Bambusy typu running bamboo, np. Phyllostachys, mogą natomiast wypuszczać długie kłącza i pojawiać się w nowych miejscach. W ich przypadku szybki wzrost oznacza więc zarówno wysokość, jak i zwiększanie zajmowanej powierzchni.
Czy bambus wytrzyma zimę?
Tak, ale trzeba wybrać gatunek i odmianę odpowiednio odporne na mróz. Bambusy dostępne w sprzedaży bardzo się pod tym względem różnią, dlatego nie warto kierować się wyłącznie ogólną nazwą „bambus ogrodowy”.
Dobrym przykładem jest Fargesia murielae, po angielsku umbrella bamboo. Jest to bambus kępowy dobrze przystosowany do chłodniejszego klimatu. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku Fargesia nitida.
Wśród bambusów rozłogowych również znajdują się gatunki o bardzo dobrej odporności. Phyllostachys aureosulcata, czyli yellow groove bamboo, jest zaliczany w amerykańskiej klasyfikacji do roślin mogących rosnąć nawet w strefie USDA 4.
Przy wyborze bambusa do polskiego ogrodu najlepiej sprawdzić odporność konkretnego gatunku i odmiany oraz uwzględnić lokalny mikroklimat.
Sama minimalna temperatura nie jest jedynym zagrożeniem zimą. Zimozielony bambus nadal traci wodę przez liście, dlatego szczególnie niekorzystne jest połączenie mrozu, suchej ziemi i silnego wiatru. W chłodniejszych częściach Polski właśnie zimowe przesuszenie może powodować brązowienie liści nawet wtedy, gdy system korzeniowy przeżyje mróz.
Bambus rosnący w gruncie jest zwykle bezpieczniejszy niż egzemplarz w pojemniku. W donicy bryła korzeniowa szybciej przemarza i wysycha, dlatego pojemnik warto na zimę zabezpieczyć i ustawić w miejscu osłoniętym od wiatru.
Jak często podlewać bambus?
Świeżo posadzony bambus nie powinien przesychać. W pierwszym sezonie szczególnie ważne jest regularne podlewanie podczas okresów bez deszczu, ponieważ roślina dopiero rozwija system korzeniowy.
Nie ma jednak sensu ustalać sztywnego schematu typu „co trzy dni”. Częstotliwość zależy od pogody, rodzaju gleby, wielkości rośliny i stanowiska. Lepiej podlać bambus rzadziej, ale obficie, niż codziennie zwilżać tylko powierzchnię ziemi.
Starsze egzemplarze rosnące w gruncie są bardziej samodzielne, ale podczas długiej letniej suszy również potrzebują wody. Niedobór wilgoci może prowadzić do słabszego wzrostu, zasychania części liści i pogorszenia wyglądu całej rośliny.
Bambus w donicy wymaga większej uwagi. Duża masa liści połączona z ograniczoną ilością podłoża sprawia, że pojemnik może wysychać bardzo szybko, szczególnie podczas gorącej i wietrznej pogody.
Jeżeli liście zaczynają się zwijać, nie musi to oznaczać choroby. Często jest to reakcja na niedobór wody, dlatego najpierw sprawdź wilgotność podłoża.
Czy bambus trzeba nawozić?
W przeciętnej, żyznej ziemi bambus nie potrzebuje ciągłego dokarmiania. Na ubogich i lekkich glebach można wiosną zastosować wieloskładnikowy nawóz ogrodniczy. Bambusy rosnące w pojemnikach wymagają nawożenia częściej, ponieważ zapasy składników w niewielkiej ilości ziemi szybciej się wyczerpują.
Nie trzeba też usuwać każdego opadłego liścia spod bambusa. Pozostawiona pod rośliną warstwa liści działa jak naturalna ściółka, ogranicza parowanie i z czasem wzbogaca glebę w materię organiczną.
Jak przycinać bambus?
Bambus nie wymaga regularnego strzyżenia jak żywopłot z ligustru. Najważniejsze prace porządkowe wykonuje się zwykle wiosną.
Wtedy usuwa się przede wszystkim pędy:
- martwe,
- złamane,
- bardzo cienkie,
- osłabione,
- mocno zagęszczające środek kępy.
Niepotrzebne pędy wycina się możliwie nisko przy ziemi. Jeżeli zależy Ci na wyeksponowaniu dekoracyjnych żółtych, czarnych lub zielonych łodyg, można także usunąć część dolnych bocznych gałązek i liści.
Za wysoki bambus można skrócić. Pojedynczy pęd osiąga swoją docelową grubość już podczas wyrastania i po ścięciu wierzchołka nie zacznie ponownie wydłużać się jak typowa gałąź drzewa. Może natomiast silniej rozwinąć boczne ulistnienie.
Jaki jest najlepszy bambus do ogrodu?
Nie ma jednego najlepszego bambusa do każdej działki. Do małego ogrodu najbezpieczniejszym wyborem są zwykle bambusy kępowe z rodzaju Fargesia, ponieważ nie wysyłają długich kłączy na kilka metrów od rośliny. Do większego ogrodu lub na wysoką osłonę można wybrać także Phyllostachys, ale jego rozrost trzeba od początku kontrolować.
Jeśli zależy Ci na zielonej osłonie i stosunkowo spokojnym wzroście, warto zwrócić uwagę na:
- Fargesia rufa – dragon head bamboo – bambus kępowy, zimozielony, osiągający około 3 m wysokości; może rosnąć także w dużych pojemnikach;
- Fargesia murielae – umbrella bamboo – zwykle dorasta do około 2,5–4 m, tworzy zwartą kępę i dobrze radzi sobie w półcieniu;
- Fargesia nitida – Chinese fountain bamboo – ma smukłe, lekko przewieszające się pędy i dobrze czuje się w półcieniu oraz miejscu osłoniętym od wysuszającego wiatru;
- Fargesia robusta – dobry wybór na wyższą osłonę, szczególnie gdy gleba jest żyzna, przepuszczalna i pozostaje umiarkowanie wilgotna.
Jeżeli masz dużo miejsca i zależy Ci na wysokim, bardziej „leśnym” efekcie, można rozważyć Phyllostachys aureosulcata. Dobrze znosi niskie temperatury i może stworzyć wysoką osłonę, ale jest bambusem rozłogowym, dlatego wymaga bariery przeciwkłączowej albo regularnej kontroli kłączy.
Przed zakupem sprawdzaj więc nie tylko docelową wysokość. Ważniejsze pytanie brzmi: czy wybrany bambus jest kępowy, czy rozłogowy? W małym ogrodzie ta informacja może mieć większe znaczenie niż kolor pędów czy tempo wzrostu.
Czego nie lubią bambusy?
Bambus lubi wilgoć, ale nie służą mu ani stojąca woda, ani długotrwale przesuszona ziemia. Na stale podmokłym stanowisku korzeniom brakuje tlenu. Z kolei susza prowadzi do zwijania i zasychania liści oraz ogranicza wzrost.
Źle znosi również zimny, wysuszający wiatr. Jest to szczególnie widoczne u zimozielonych bambusów zimą. Liście mogą wtedy brązowieć mimo tego, że sam system korzeniowy nie przemarzł.
Bambusowi nie służą także:
- bardzo uboga i szybko przesychająca gleba bez dodatkowego podlewania,
- długotrwały zastój wody przy korzeniach,
- zbyt mały pojemnik całkowicie wypełniony korzeniami i kłączami,
- regularne przesuszanie bambusa rosnącego w donicy,
- silny wiatr na całkowicie odsłoniętym stanowisku,
- częste przekopywanie ziemi wokół bambusa rozłogowego i przypadkowe rozcinanie kłączy.
Bambus rosnący przez wiele lat w donicy może dodatkowo przestać mieć miejsce na rozwój. Jeśli korzenie i kłącza wypełnią cały pojemnik, ziemia zaczyna bardzo szybko wysychać, a wzrost słabnie. Wtedy roślinę warto przesadzić do większej donicy albo podzielić.
Najlepsze warunki zapewnia mu żyzna i przepuszczalna ziemia, która pozostaje umiarkowanie wilgotna, oraz miejsce osłonięte od najsilniejszych wiatrów. W takich warunkach odpowiednio dobrany bambus może rosnąć przez wiele lat bez skomplikowanej pielęgnacji.
Jak zatrzymać bambus, który już się rozrasta?
Jeżeli poza kępą pojawił się pojedynczy pęd, samo skoszenie go nie rozwiąże problemu. Trzeba odnaleźć kłącze, z którego wyrasta, i odciąć je od głównej rośliny.
Jedną z metod kontroli jest wykonanie wokół bambusa rowka na około 30 cm głębokości, odnalezienie kłączy przekraczających wyznaczoną granicę, przecięcie ich i usunięcie części znajdujących się poza obszarem przeznaczonym dla rośliny. Taki przegląd warto wykonywać przynajmniej raz w roku.
Jeżeli bambus rozrasta się bardzo silnie, warto rozważyć założenie trwałej bariery przeciwkłączowej również przy już istniejącej roślinie. Wymaga to więcej pracy niż podczas sadzenia, ale pozwala wyznaczyć jej stałą granicę.
Po przecięciu kłączy dokładnie zbierz ich fragmenty. Żywe części pozostawione w ziemi mogą ponownie rozpocząć wzrost.
Jak całkowicie usunąć bambus z ogrodu?
Przy kilku młodych pędach praca jest stosunkowo prosta. Stary, wieloletni Phyllostachys może jednak mieć rozbudowaną sieć kłączy i wymagać kilku etapów usuwania.
Najpewniejsza metoda polega na:
- wycięciu wszystkich pędów nad ziemią,
- wykopaniu głównej bryły korzeniowej,
- odszukaniu kłączy biegnących na boki,
- usunięciu możliwie dużej części systemu podziemnego,
- kontrolowaniu miejsca przez kolejne sezony i usuwaniu nowych pędów.
U bardzo starych bambusów system podziemny może być rozbudowany na znaczną głębokość, a przy dojrzałych roślinach prace mogą obejmować nawet okolice 1 m pod powierzchnią ziemi. Nie oznacza to, że każde kłącze znajduje się tak głęboko, ale pokazuje skalę problemu przy wieloletniej, zaniedbanej kępie.
Po wykopaniu głównej części rośliny trzeba nadal obserwować teren. Oddalone fragmenty kłączy mogą jeszcze przez pewien czas wypuszczać nowe pędy. Im szybciej będą systematycznie usuwane, tym łatwiej wyczerpać pozostałe części rośliny.
Żywych kłączy nie warto wrzucać do zwykłego domowego kompostownika, szczególnie jeśli nie masz pewności, że zostaną całkowicie rozłożone. Bezpieczniej postępować z nimi zgodnie z lokalnymi zasadami odbioru odpadów zielonych.
Jeżeli chcesz posadzić bambus przede wszystkim po to, aby zasłonić ogród od sąsiadów, a masz niewielką działkę, najpierw porównaj bambusy rozłogowe z kępowymi odmianami Fargesia. Przy Phyllostachys bariera założona podczas sadzenia jest znacznie prostszym rozwiązaniem niż wykopywanie kłączy po kilku latach.
Może Cię zainteresować: Sterta gałęzi po letnim cięciu? Możesz wykorzystać je w ogrodzie

