W sklepie ogrodniczym wiele z nich wygląda jak spełnienie marzeń: szybko rosną, pięknie kwitną, dają cień albo osłaniają od wścibskich sąsiadów. Problem w tym, że niektóre rośliny po kilku latach zaczynają żyć własnym życiem. Ich korzenie, kłącza, samosiewy albo ciężkie pędy mogą wejść tam, gdzie nie powinny: pod kostkę, przy fundamenty, do rynien, pod ogrodzenie albo na stronę sąsiada. Dlatego przy domu lepiej sadzić nie tylko to, co ładne, ale przede wszystkim to, co da się kontrolować. Czytaj także: Piasek, drobny żwir czy grys? Co …















