Karmnik najczęściej kojarzy się ze śniegiem i silnym mrozem. Wiele osób czeka więc z wysypaniem pierwszej porcji pokarmu aż do prawdziwej zimy. Tymczasem ptaki zaczynają przygotowywać się do trudniejszych miesięcy znacznie wcześniej. Jesienią zmienia się dostępność naturalnego pożywienia, dni stają się krótsze, a część gatunków potrzebuje dodatkowej energii przed zimą lub wędrówką. Nie oznacza to jednak, że wraz z początkiem września trzeba codziennie napełniać karmnik po brzegi. Dobrym momentem na rozpoczęcie dokarmiania jest jesień, a ilość podawanego pokarmu można zwiększać wraz z pogarszaniem się pogody …

